Strony

Muzyka

niedziela, 7 lipca 2013

Prolog

Zainspirowały mnie blogi Dramione , więc zaczynamy.

~*~


Stał oparty o framugę potężnych drzwi Wielkiej Sali . Od kilku dni nie mógł wymazać z głowy myśli o niej , jako o zwykłej czarodziejce , a nie o SZLAMIE. Wydawało mu się to takie proste - podejść do niej , przeprosić...
Jednak on nie potrafił , był zwykłym tchórzem , wiedział, że tak czy tak , ONA , kobieta jego marzeń wyśmieje go . Nawet gdyby byli sami , szkarłatu na jego policzkach nie ukryłoby żadne zaklęcie , żaden eliksir

 ~*~

Siedziała z podkulonymi nogami na kanapie , kolejny raz czytając list od jej ,,rodziców" . Właśnie dowiedziała się , iż jej prawowitym nazwiskiem jest nie Grenger , nie jest już SZLAMĄ . Nie mogła w to uwierzyć . Jest czarodziejką o krwi czystej jak łza . Dlaczego ? Bo od zawsze nazywała się Riddle









Taki prolog mam dla Was . Wiem , nawaliłam po całości , jednak to nie "zachmurza" mojego humorku ;) Mam nadzieję , że długość jak na razie Wam odpowiada. Za chwilkę dodam postacie , znaczy się - bohaterów ^^ Następny rozdział pojawi się może we wtorek - środę